czwartek, 19 stycznia 2012

Wózek i łóżeczko dla lalek w stylu schaby chic...


Małymi krokami zbliża się moment, kiedy naszą sypialnie opuszczą łóżeczka dziecięce... Niebawem czeka nas urządzanie pokoju dla dzieci, tymczasem przygotowywuję małe metamorfozy starych zabawek.
Długo szukałam wózeczka w stylu vintage, kiedy go wreszcie odnalazłam, wiedziałam, że musi zostać dotknięty pędzlem i zmienić swoją szatę. Zastosowałam metodę schaby chic, czyli pomalowałam drewno na kolor czarny, potem przetarłam świecą wybrane miejsca, pomalowałam na biel i przetarłam papierem ściernym. Kosz wiklinowy pomalowałam na szaro.
Jeśli chodzi o zmianę materiału tutaj nieocenioną projektantką i twórcą została babcia moich dzieci, babcia Grażynka. Wykorzystała len, koronkę i swój ogromny talent. Dzięki licznym falbankom, koronkom i kremowej kolorystyce wózeczek w 100% odzwierciedla styl vintage. 





Do kompletu przerobiłam łóżeczko dla lalek. Odprułam stary materiał, pomalowałam metodą  schaby chic i przyszyłam biały materiał bawełniany. Łóżeczko miało być proste, w stylu skandynawskim,...


aby można było szaleć kolorystyką i formą małych pościeli, które wkrótce powstaną. Dla złamania bieli zrobiłam na szydełku mini narzutkę z akcentem soczystego malinowego różu. Natomiast śliczna podusia i kołderka jest również dziełem mojej mamy Grażynki.



Zabawki przed zmianą.....


i po...


Już wkrótce minie rocznica mojego bloga, zapraszam więc za kilka dni na mały prezent...
pozdrawiam ciepło...
Agnieszka z Lawendowego Kredensu

33 komentarze:

  1. Jak cudownie u Ciebie!!!!!! :))) Cieszę się, że do Ciebie trafiłam!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie udana metamorfoza. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. CZARODZIEJKĄ JESTEŚ WIESZ?????;-)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne... Sama chętnie bym się pobawiła... Albo wstawiła do sypialni (bo córci nie mam )

    OdpowiedzUsuń
  5. Ines jesteś niesamowita !!! prace piękne :))
    buziole :**

    OdpowiedzUsuń
  6. PIĘKNE!!! Ja też takie chce dla córki mieć!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne!!!!!
    Wspaniała metamorfoza !
    I jaka dekoracja!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  8. Praca babci, Twój pomysł i wykonanie na wagę złota!:) Gdybym była dzieckiem to mając takie zabawki byłabym chyba w siódmym niebie:) Piękne! Pozdrawiam i zapraszam na moje candy Marta

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczna przemiana. Na poczatku myslalam, ze to taki malenki wozek i malenkie lozeczko ale potem gdy pokazujesz wozek i lozeczko przed metamorfoza to widac jakie one sa duze. Pieknie teraz wygladaja, podobaja mi sie wszystkie szczegoly i malowanie farba i szydelkowy kocyk i posciel uszyta przez babcie. Cudenka. Pozdrawiam. Asia

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję Wam ślicznie za odwiedziny i zostawione komentarze, pozdrawiam Was serdecznie i wpraszam się na latte do Was...

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne oba .Widziałam ostatnio taki wózeczek ale z braku miejsca tylko popatrzałam i poszłam . Twój jest po prostu bosko odnowiony ...

    OdpowiedzUsuń
  12. wspaniała przemiana :) w nowych szatkach i wózek, i łóżeczko prezentują się po prostu uroczo ^^

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super przemiana! jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, wspaniała przemian:) Cudo:)

    Ciepło pozdrawiam*
    Peninia
    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczny komplet, po prostu słodki! Sama chętnie pobawiłabym się takimi zabawkami:). Gratuluję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Po przemianie bardzo eleganckie

    OdpowiedzUsuń
  17. wspaniała przemiana! kocyk na szydełku z czerwonymi kwiatuszkami to wisienka na torcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają pięknie:))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyszły rewelacyjnie!!!!!!!
    Piękne, to dziewczynki szczęśliwe?

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakiez urocze malenstwa. Po metamorfozie bardzo przypadly mi do gustu:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniałej przemiany zabawek dokonałaś! Uwielbiam styl vintage :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mi się tu podoba! Aż żal, że już dziecięciem nie jestem, a babcią jeszcze nie :)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna metamorfoza! Gratuluję!

    Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie to piękne...
    Twoja mama cudowne rzeczy robi!

    Pozdrawiam babcię Grażynkę!
    Emila

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem pod ogromnym wrażeniem!!! Zrobiłyście profesjonalną metamorfozę, jak tylko córeczka trochę dorośnie zgłaszam się po zamówienie! Ja też chcę taką babcię!!! Pozdrawiam z Poznania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babci nie oddamy;), ale zamówienie chętnie wykonamy;) pozdrawiamy serdecznie...

      Usuń
  26. Dziękuję za komentarze, są przemiłe... pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyszlo super swietny pomysl na taka arazacje to zawsze ladniejsze i uczy mala dziewczynke dobrego smaku ..poprostu cudo serdecznie pozdrawiam Barbara

    OdpowiedzUsuń
  28. Ines,powtarzam się,ale znowu chcę być małą dziewczynką.Ale u Ciebie już tak jest-przytulnie,słodko,bezpieczne kolory,wszystko w dobrym guście.Metamorfoza niesamowita.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow co za zmiana, przepięknie to zrobiłaś

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna metamorfoza, muszę chyba pomyśleć o podobnej. A zdradzisz jakich farb używasz do malowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Livio już napisałam do Ciebie maila... pozdrawiam cieplutko

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...