Małymi krokami zbliża się moment, kiedy naszą sypialnie opuszczą łóżeczka dziecięce... Niebawem czeka nas urządzanie pokoju dla dzieci, tymczasem przygotowywuję małe metamorfozy starych zabawek.
Długo szukałam wózeczka w stylu vintage, kiedy go wreszcie odnalazłam, wiedziałam, że musi zostać dotknięty pędzlem i zmienić swoją szatę. Zastosowałam metodę schaby chic, czyli pomalowałam drewno na kolor czarny, potem przetarłam świecą wybrane miejsca, pomalowałam na biel i przetarłam papierem ściernym. Kosz wiklinowy pomalowałam na szaro.
Jeśli chodzi o zmianę materiału tutaj nieocenioną projektantką i twórcą została babcia moich dzieci, babcia Grażynka. Wykorzystała len, koronkę i swój ogromny talent. Dzięki licznym falbankom, koronkom i kremowej kolorystyce wózeczek w 100% odzwierciedla styl vintage.
Do kompletu przerobiłam łóżeczko dla lalek. Odprułam stary materiał, pomalowałam metodą schaby chic i przyszyłam biały materiał bawełniany. Łóżeczko miało być proste, w stylu skandynawskim,...
aby można było szaleć kolorystyką i formą małych pościeli, które wkrótce powstaną. Dla złamania bieli zrobiłam na szydełku mini narzutkę z akcentem soczystego malinowego różu. Natomiast śliczna podusia i kołderka jest również dziełem mojej mamy Grażynki.
Zabawki przed zmianą.....
i po...
Już wkrótce minie rocznica mojego bloga, zapraszam więc za kilka dni na mały prezent...
pozdrawiam ciepło...
Agnieszka z Lawendowego Kredensu