Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koronka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 listopada 2017

Koronkowe łapacze snów....


Nie wyobrażam sobie życia bez snów... Każdej nocy mam ich kilka i na szczęście budząc się pamiętam o nich.
Często się zdarza, że jeden z nich ma ogromny wpływ na mój nastrój przez cały dzień. Czasem dziwne, czasem piękne... i o ile codzienność jest codziennością, tak w snach nie ma reguł, tych samych ról...
może więc warto je łapać na dłużej ;)








Pastelowe łapacze snów dostępne są w butiku tutaj.

miłego tygodnia
Agnieszka
cotton art wood

wtorek, 22 maja 2012

Lawendowa herbaciarka...



Kolejna herbaciarka, tym razem z ulubionym motywem lawendy... Wykonana techniką decoupage, ozdobiona delikatną koronką z drewnianą etykietką w środku.  Prosta, szybka w wykonaniu, doskonale ozdobi każde wnętrze w stylu prowansalskim.







Przy tak pięknej pogodzie trzeba tworzyć proste i szybkie prace, by mieć jeszcze czas na przyjemności związane z odkrywaniem natury... 



A już za kilka dni małe candy... zapraszam wszystkie mamy i nie tylko;)
Pozdrawiam ciepło....
Agnieszka z Lawendowego Kredensu

piątek, 17 lutego 2012

Narzutka bawełniana 100%


Zaprzyjaźniłam się z włóczką bawełnianą na stałe... Kolorystyka znajoma, chociaż ciemny grafit zbliża się do czerni.
Narzutka bawełniana, naturalna, jak najbardziej przyjazna maluchom... A jeśli o nich mowa to już za kilka dni narzutki w cukierkowych kolorach...




W podobnej tonacji powstały również zakładki do książek vintage...






A na koniec milutka niespodzianka od Beatki z Manufaktury Ambrozji.... Króliczek w brązach tym razem dla synka, który nie rozstaje się z nim od rana;) 
Dziękuję ślicznie za padarunek Beatko...


Miłego weekendu....
Agnieszka z Lawendowego Kredensu...

poniedziałek, 6 lutego 2012

Poduszki na kanapę...


Kanapa długo stała w samotności i czekała, aż otulę ją poduchami. Potrzebna była do tego tylko bawełna, nitka oraz igła, i tak korzystając z weekendu spędzonego w domu powstały ręcznie szyte trzy poduszki. A raczej dwie poszewki i jedna poducha w całości. 



Lubię kiedy zasłonki są swobodnie opuszczone, ale myślę, że takie upinacze jak tutaj, idealnie pasowałyby do surowego dywanu
Moja wersja słonecznej poduszki w rozmiarze maxi... z delikatnym haftem i koronką.



Poduchy z nadrukiem przeniesionym za pomocą rozpuszczalnika do farb akrylowych oraz nitro. Delikatne i lekko nasączone czernią nadruki idealnie komponują się w jasnej stylizacji.






Dziękuję ślicznie za odwiedziny i komentarze z poprzednich postów...
To miłe dzielić się swoją pasją....
Ciepłego tygodnia...
Agnieszka z Lawendowego Kredensu

czwartek, 19 stycznia 2012

Wózek i łóżeczko dla lalek w stylu schaby chic...


Małymi krokami zbliża się moment, kiedy naszą sypialnie opuszczą łóżeczka dziecięce... Niebawem czeka nas urządzanie pokoju dla dzieci, tymczasem przygotowywuję małe metamorfozy starych zabawek.
Długo szukałam wózeczka w stylu vintage, kiedy go wreszcie odnalazłam, wiedziałam, że musi zostać dotknięty pędzlem i zmienić swoją szatę. Zastosowałam metodę schaby chic, czyli pomalowałam drewno na kolor czarny, potem przetarłam świecą wybrane miejsca, pomalowałam na biel i przetarłam papierem ściernym. Kosz wiklinowy pomalowałam na szaro.
Jeśli chodzi o zmianę materiału tutaj nieocenioną projektantką i twórcą została babcia moich dzieci, babcia Grażynka. Wykorzystała len, koronkę i swój ogromny talent. Dzięki licznym falbankom, koronkom i kremowej kolorystyce wózeczek w 100% odzwierciedla styl vintage. 





Do kompletu przerobiłam łóżeczko dla lalek. Odprułam stary materiał, pomalowałam metodą  schaby chic i przyszyłam biały materiał bawełniany. Łóżeczko miało być proste, w stylu skandynawskim,...


aby można było szaleć kolorystyką i formą małych pościeli, które wkrótce powstaną. Dla złamania bieli zrobiłam na szydełku mini narzutkę z akcentem soczystego malinowego różu. Natomiast śliczna podusia i kołderka jest również dziełem mojej mamy Grażynki.



Zabawki przed zmianą.....


i po...


Już wkrótce minie rocznica mojego bloga, zapraszam więc za kilka dni na mały prezent...
pozdrawiam ciepło...
Agnieszka z Lawendowego Kredensu

sobota, 24 grudnia 2011

Świąteczny dom...


W tym roku zdecydowaliśmy się na żywą choinkę, w porównaniu do poprzedniego. Moje obawy o paluszki dzieci były nieuzasadnione, bowiem bez najmniejszego problemu udało się ubrać choinkę w zrobione wcześniej ozdoby. 


Choinkę wybraliśmy malutką ze względu na wyjazd na święta do mojego rodzinnego domu. Niestety tylko przez kilka dni mogliśmy cieszyć się jej widokiem. 




Półkę po mojej babci zostawiłam jeszcze w oryginalnym kolorze w odcieniu seledynu, niebawem z pewnością ją pobielę, ale teraz idealnie się komponuje do kolorystyki świątecznej.


Ręcznie uszyłam osłonki do lampionów, poduszeczki w kolorystyce czerwieni, bawełniane serwetki oraz obrus na stół. Serwetki papierowe i bawełniane w czerwonej kolorystyce są u mnie obowiązkowe. Z materiału w czerwieni znalazłam na tej stronie;)






i jeszcze na deser zrobiłam jabłuszka z cynamonem....


Życzę Wam mili spokojnych i radosnych Świąt spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół. 
Aby każda chwila była przepełniona szczęściem i miłością.


Agnieszka
Lawendowy Kredens
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...