poniedziałek, 31 października 2011

Narzuta na jesienne dni...


Bywa tak czasem, że zamknięta w swoim świecie zapominam co dzieje się dookoła. Kilka dni temu po przebudzeniu, ujrzawszy słońce za oknem, postanowiłam wypić poranną kawę w ogrodzie. Założyłam jedynie grube skarpety, otworzyłam drzwi balkonowe i doznałam szoku... jak zimno jest na dworze, na tak mamy przecież końcówkę pażdziernika. Po prostu zmyliło mnie to słońce i już. Nie pozostało mi nic innego jak przysunąc fotel do okna, otulona ciepłem domu i ogrzewana promieniami słońca przez szybę, otoczona włóczkami zabrałam sie do stworzenia narzuty, która ma w przyszłości złagodzić szok związany z niskimi temperaturami...








Cieplutkie pozdrowienia...
Agnieszka
lawendowy kredens

wtorek, 25 października 2011

Słoiczki na cynamon i karmel...


Chociaż za słodkościami nie przepadam to kawałek ciasta lub ciasteczko do kawy jest u mnie obowiązkowe. To taki mój mały rytuał, kawa z mlekiem i karmelem oraz deser posypany cynamonem... 
Urządzając kącik jadalniany, który jest dla mnie bardzo ważny ze względu na szerokie zamiłowanie do kuchni, nie może w nim zabraknąć przedmiotów ręcznie zrobionych, które będą cieszyć moje oczy podczas delektowania się potrawami...
Na dobry początek żeliwna szafka, z kompozycją kolorowej ceramiki, haftowanym fartuchem z Toskanii, uzupełniona słoiczkami ubranymi w odcieniu pastelowej kratki.






 Materiały potrzebne do wykonania pastelowych słoiczków...


Z tyłu materiału umieściłam rzep, dzięki któremu bez problemu zdejmę ubranko ze słoiczka przed myciem. 



Słowo karmel użyte w nieznanym dotąd języku ;) 




Miłych chwil przy słodkiej kawie...
Agnieszka
lawendowy kredens 

piątek, 14 października 2011

Portrety kobiet...


Nowa praca i masa zamowień sprawiła, iż większość projektów musiała odejść na drugi plan. A w wolnej chwili przeglądając Wasze blogi powstają kolejne pomysły w głowie... Niestety za krótka doba sprawia, że nie zawsze zostawiam po swojej obecności ślad w postaci komentarza, ale wierzcie mi niektóre blogi naprawdę mnie uzależniły ;)... 
Tymczasem przeglądając swoje stare prace natknęłam się na portrety w ołówku. W roli głównej znane kobiety, ciekawe czy je rozpoznaliście? 









Pozdrawiam Was cieplutko
Agnieszka
lawendowy kredens

piątek, 23 września 2011

Haftowane poduchy


Mimo, iż rozpoczęła się kalendarzowa jesień to u mnie w ogródku nadal trwa upalne lato... przynajmniej na zdjęciach. Z wykonanej wcześniej konstrukcji ogrodowej, która pełniła rolę kwietnika i podpory altanki, powstała ławeczka, abym mogła się jeszcze na niej ogrzewać ostatnimi promykami słońca.



Aby zatrzymać barwy lata powstały haftowane poduchy, które powędrowały na ławeczkę. Hafty wykonałam muliną o intensywnych kolorach aby ukwiecić ogród.




Wszystkich zainteresowanych tematyką ogrodu zapraszam na bardzo ciekawy portal Pod Osłonami prowadzony przez moją zaprzyjaźnioną sąsiadkę Anię.




Słonecznych dni wczesną jesienią...
Agnieszka
lawendowy kredens

poniedziałek, 12 września 2011

Skrzynka na włóczki w stylu romantycznym.


Z potrzeby przechowywania materiałów do pracy niezbędne są wszelkiego rodzaju pudełka i skrzynki. Nawet ze zwykłej skrzyneczki po owocach można wyczarować przedmiot pasujący do aranżacji wnętrza.




Zwykła skrzynka po owocach przed...


i po... metamorfozie...


Po oczyszczeniu papierem ściernym i pomalowaniu czarną oraz białą farbą, uchwyty ubrałam w wełnę...


a spód skrzyneczki wylożyłam lnem.

  
Potem z kilku elementów takich jak: blaszka z listu pocztowego, drewniany spinacz do blielizny, drewniana szpulka, kawałki lnu oraz koronki...


...powstał dekor zdobiący przód skrzynki.




Pomyślałam też o etykietkach na włóczki, potrzebne więc były plakietki z papieru, oczka kaletnicze i kawałki sznurka oraz koronki...


Etykietki w celu postarzenia jak zwykle wykąpałam w kawie i lekko upiekłam w piekarniku w celu wysuszenia.... potem pieczątką tekstową opisałam nazwy i kolory włóczek. 









Serdeczne pozdrowienia
Agnieszka
lawendowy kredens
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...