piątek, 4 lutego 2011

Zaproszenia i kartki...seria "Czerwone kwiaty"



To następna z wielu serii 
kartek na wyjątkowe okazje...
i mój niedawny nabytek,
nowy stary zegar...
który czeka na wybielenie...


 ...zaproszenia na ślub,
bardziej wyraziste niż poprzednie
w kolorze miłości...
 

 


  
oraz kartki w kolorze bordo...


i czerwieni...
 
 



 
  weekendu pełnego miłości...
lawnendowy kredens 

wtorek, 1 lutego 2011

Lawendowy decoupage...




Pewnego wieczoru, kiedy dzieci zasnęły
i miałam chwilkę dla siebie...
powędrowałam do świata wirtualnego,
 aby nacieszyć sie widokiem pięknych mebli...
natknęłam sie wówczas na filmik z kursem decoupage...
oszalałam z zachwytu i oglądałam więcej, więcej, 
aż wschód słońca mnie przywitał...
W kilka dni uzupełniłam brakujęce narzędzia pracy...
i od dwóch lat, dopiero, albo aż 
 zaprzyjaźniłam się z decoupage...
 Pierwsze powstały pudełka na zabawki...
a potem oczywiście motyw lawendy...
 obowiązkowo...









serdecznie pozdrawiam...

lawendowy kredens 


niedziela, 30 stycznia 2011

Meble z duszą...




Mam ogromny sentyment do starych mebli...
zwłaszcza tych, 
które należały do starszych pokoleń w mojej rodzinie.
Niestety niewiele ich zostało...
teraz gdybym mogła zachowałabym dosłownie wszystko 
z mieszkania mojej babci, 
ale wtedy o tym nie myślałam...
Ocalało jednak kilka drobnych mebli i drobiazgów,
które cierpliwie czekają w kolejce aby znów, 
lekko odświeżone, wróciły do swych łask...
Od kilku lat maluje, pobielam, przecieram i ozdabiam swoje meble, 
te nowe, ledwo kupione i te stare, wyszukane na targach staroci.. 
 Jedna z półeczek po babci, przemalowana i przetarta...
znalazła swoje miejsce w sypialni, 
jest mocnym akcentem wśród panującej tam bieli... 










pozdrawiam... 

lawendowy kredens

sobota, 29 stycznia 2011

Zakładki do książek...




Ten miesiąc zdecydowanie należy
do odcieni różu i fioletu...
i tak w tej tonacji powstały, ubiegłej nocy, zakładki,
w stylu vinage...
są trochę nietypowe, dość szerokie...  
ale kto powiedział, 
że wszystko musi mieś jakieś ustalone normy...
w każdym bądź razie spełniają swą funkcję, 
zdążyłam się już przekonać...
jedna zawędrowała do "Tortilli Flat" Johna Steinbecka,
a reszta pełni rolę zawieszek na ścianie... 
















...miłego czytania...

lawendowy kredens 

czwartek, 27 stycznia 2011

Zaproszenia na ślub...seria "Liliowe kwiatki"

Niewyobrażam sobie ślubu bez koronki...
suknia, welon...
więc zaproszenia z jej dodatkiem
 byłyby idealnym uzupełnieniem... 
Pierwsze zaproszenia jakie wykonałam 
były na ślub siostry mojego męża...
z motywem koniczynki...
wkrótce zaprezentuje...
Teraz stworzyłam serię "Liliowe kwiatki"
są bardzo delikatne...takie romantyczne...
...w stylu vintage... 












...słodkie pozdrowienia...

lawendowy kredens 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...